EFL: mimo spadku rynku zielonych aktywów, popyt na wybrane rozwiązania energetyczne rośnie

Rynek finansowania zielonych aktywów w Polsce znalazł się w 2025 roku pod wyraźną presją. Według szacunków Związku Polskiego Leasingu finansowanie zielonych aktywów w segmencie maszyn i urządzeń spadło o 47 proc. rok do roku. Na tym tle wynik Grupy EFL był znacznie lepszy — wartość finansowania zielonych aktywów zmniejszyła się o 18,3 proc., do 49,6 mln zł, a udział EFL w rynku wzrósł z 7,3 proc. do 11,2 proc. Największy popyt utrzymuje się wśród rozwiązań, które bezpośrednio przekładają się na niższe koszty energii i większą niezależność firm: instalacji fotowoltaicznych, magazynów energii oraz stacji ładowania.

– Zielone inwestycje firm wchodzą w nowy etap. Jeszcze niedawno ich symbolem była głównie fotowoltaika. Dzisiaj przedsiębiorcy coraz częściej myślą o całym ekosystemie energetycznym: produkcji, magazynowaniu i efektywnym wykorzystaniu energii. Magazyn energii, pompa ciepła, reduktor napięcia czy kompensator mocy biernej to już nie tylko rozwiązania prośrodowiskowe, ale przede wszystkim narzędzia kontroli kosztów i zwiększania odporności biznesu na wahania cen energii – mówi Monika Sobczyk Asset Product Manager w EFL.

Magazyny energii rosną mimo słabszego rynku

Najbardziej widocznym przykładem odpornego segmentu są magazyny energii. W finansowaniu leasingiem tego typu urządzeń EFL osiągnął w 2025 roku 19,5 proc. udziału w rynku, a łącznie w leasingu i pożyczce 13,7 proc. Dynamika finansowania magazynów energii przez EFL wyniosła 130 proc. rok do roku.

Rosnące zainteresowanie bankami energii wynika z kilku czynników. Po pierwsze, magazyn energii zwiększa efektywność instalacji fotowoltaicznej, pozwalając wykorzystać nadwyżki prądu wtedy, gdy produkcja z OZE jest niższa lub gdy zapotrzebowanie firmy rośnie. Po drugie, urządzenia te wspierają bezpieczeństwo energetyczne przedsiębiorstw, ograniczając ryzyko przestojów związanych z przerwami w dostawie energii. Po trzecie, rynek wspierają programy dotacyjne, które coraz częściej premiują łączenie fotowoltaiki z magazynowaniem energii.

Wzrosty w pompach ciepła, fotowoltaice i stacjach ładowania

EFL utrzymał wysokie udziały także w innych kategoriach zielonych aktywów. W finansowaniu leasingiem pomp ciepła udział firmy wyniósł 30,8 proc., a łącznie w leasingu i pożyczce 20,3 proc. W leasingu fotowoltaiki EFL odpowiadał za 19,3 proc. rynku, a w ujęciu leasing plus pożyczka za 10,9 proc. W przypadku stacji ładowania udział EFL w finansowaniu leasingiem wyniósł 16 proc., a łącznie w leasingu i pożyczce 11,4 proc.

To segmenty, które odpowiadają na bardzo praktyczne potrzeby przedsiębiorców. Pompy ciepła oraz nowoczesne systemy klimatyzacji i wentylacji pozwalają ograniczać koszty ogrzewania i chłodzenia budynków firmowych. Fotowoltaika daje możliwość produkcji własnej energii, ale dopiero w połączeniu z magazynem energii istotnie zwiększa poziom autokonsumpcji. Stacje ładowania, choć nie są finansowaniem samochodów elektrycznych, stają się elementem infrastruktury firmowej — szczególnie w handlu, usługach, logistyce, hotelarstwie i przy obiektach biurowych.

Dostępne nowe zielone rozwiązania

Potrzeby przedsiębiorców się zmieniają, więc EFL rozbudował ofertę finansowania zielonych aktywów o trzy grupy rozwiązań. Pierwsza to OZE, w tym instalacje fotowoltaiczne, magazyny energii, pompy ciepła, turbiny wiatrowe i kogeneratory. Druga to efektywność energetyczna, czyli m.in. wentylacja, klimatyzacja, energooszczędne kotły, oświetlenie, reduktory napięcia i kompensatory mocy biernej. Trzecia obejmuje rozwiązania z obszaru gospodarki obiegu zamkniętego, takie jak automaty kaucyjne.

Firmy mogą korzystać z finansowania nawet do 120 miesięcy, przy wpłacie własnej od 0 proc., dedykowanej ofercie cenowej oraz uproszczonej procedurze do 500 tys. zł. Klienci mogą również skorzystać z programu NLE wspieranego przez Europejski Bank Inwestycyjny oraz z płatności zaliczkowych w leasingu.

– Rozszerzenie oferty zielonych aktywów nie jest wyłącznie odpowiedzią na trend ESG. To przede wszystkim dopasowanie finansowania do realnych inwestycji, które przedsiębiorcy planują dziś w swoich firmach. Rynek jest bardziej wymagający niż rok wcześniej, ale tam, gdzie zielona technologia przekłada się na oszczędność, stabilność kosztów i bezpieczeństwo operacyjne, popyt pozostaje mocny – dodaje Monika Sobczyk, EFL.

Światełko w tunelu po I kwartale 2026 roku

– Dane po pierwszym kwartale 2026 roku sugerują możliwość stopniowego odbicia. Widoczne są wzrosty w fotowoltaice, która pozostaje podstawową kategorią zielonych aktywów, a także w magazynach energii, których udział w finansowaniu green wzrósł do 9 proc. Zielone inwestycje coraz rzadziej są traktowane jako jednorazowy projekt, a coraz częściej jako element długofalowej strategii zarządzania kosztami energii. W warunkach niepewności gospodarczej przedsiębiorcy wybierają przede wszystkim te rozwiązania, które można policzyć w rachunku ekonomicznym: niższych rachunkach, większej autokonsumpcji, mniejszym ryzyku przestojów i lepszym wykorzystaniu posiadanej infrastruktury – mówi Monika Sobczyk Asset Product Manager w EFL.