mTFI rośnie o 42,2%. Klienci mBanku coraz chętniej sięgają po rozwiązania inwestycyjne

mTFI, spółka inwestycyjna mBanku, odnotowała w 2025 aż 42,2% wzrost liczby klientów i zakończyła rok z liczbą 131,6 tys. aktywnych inwestorów. To największy przyrost od czasu powstania i najwyższy w całym sektorze funduszy detalicznych. To efekt rosnącej popularności prostych rozwiązań inwestycyjnych dostępnych w aplikacji i działań edukacyjnych mBanku. Coraz więcej osób korzysta z funduszy jako formy długoterminowego odkładania pieniędzy, często zaczynając od niewielkich kwot.

Fundusze mTFI oparte są na tzw. jednostkach uczestnictwa, czyli udziałach w wspólnie inwestowanej puli pieniędzy. To prosta forma wejścia na rynek finansowy, niewymagająca specjalistycznej wiedzy ani dużego kapitału. Ważna jest też kwestia ryzyka – fundusze inwestują na rynkach zagranicznych, ale ryzyko związane z wahaniami kursów walut jest zabezpieczane. Wszystko po to, żeby wahania na rynkach walutowych nie miały znaczącego wpływu na wartość inwestycji.
Bartosz Pawłowski.png

Coraz więcej osób traktuje inwestowanie jako element codziennych finansów, a nie skomplikowany świat dla wybranych i bogatych. Wiele towarzystw oferuje do wyboru kilkadziesiąt różnych funduszy, mTFI świadomie ogranicza ofertę do kilku najważniejszych rozwiązań, dzięki temu wybór jest prostszy, a klienci łatwiej znajdują strategię dopasowaną do potrzeb. Naszym celem jest upraszczać inwestowanie. Gdy usuwamy bariery i mówimy ludzkim językiem, klienci chętniej odkładają pieniądze – regularnie, bez stresu i bez codziennej presji śledzenia rynku twierdzi Bartosz Pawłowski, prezes mTFI.

mBank wzmacnia pozycję jako platforma inwestycyjna dla klientów detalicznych

Wyniki mTFI pokazują, że rozwój usług inwestycyjnych mBanku przebiega zgodnie z założeniami strategii „Cała Naprzód” – poprzez stopniowe wzmacnianie i rozwijanie oferty dla klientów z różnych segmentów.
ytz2w8sm.png

Użytkownicy coraz częściej sięgają po rozwiązania, które pozwalają inwestować regularnie i w przewidywalny sposób, nawet bazując na niewielkich kwotach. To stabilny, organiczny trend, który potwierdza, że mBank staje się dla wielu klientów naturalnym miejscem do codziennego zarządzania oszczędnościami i zadbania o swoją przyszłość finansową, obok podstawowych usług bankowych dostępnych z poziomu aplikacji przekonuje Kamil Figlarek, dyrektor zarządzający ds. bankowości prywatnej i usług maklerskich w mBanku.

ŹRÓDŁOmBank