Dane Komisji Nadzoru Finansowego wskazują, że w tym roku nawet 565 514[1] Polaków może skorzystać z ulgi podatkowej w rocznym rozliczeniu PIT z tytułu odliczenia wpłat na IKZE. Tymczasem, według analiz PITax[2], w ubiegłym roku aż 3,8 mln podatników, rozliczając PIT, musiało dopłacić fiskusowi łącznie ok. 4,9 mld zł. Jak wskazuje ekspertka TFI Allianz Polska, Anna Bąkała, IKZE to rozwiązanie dla osób, które chcą gromadzić dodatkowe środki na emeryturę, jednocześnie korzystając z bieżącej ulgi podatkowej.
Planowanie to podstawa
Prognozowana wysokość przyszłych emerytur z ZUS budzi obawy wielu pracujących Polaków. Rozliczanie PIT to dobry moment, aby spojrzeć szerzej na bieżącą sytuację finansową, ale również pomyśleć o dodatkowym zabezpieczeniu przyszłej emerytury. Jest to ważne zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i społecznym.
– Rozliczenie PIT dla wielu osób kończy się koniecznością dopłaty, często niemałej kwoty. Tymczasem regularne wpłaty na IKZE nie tylko pomagają budować własny kapitał emerytalny, ale również realnie obniżają podatek dochodowy – zamiast dopłaty możemy nawet uzyskać zwrot podatku. Jednak wielu uświadamia to sobie za późno, najczęściej pod koniec roku. Wtedy nie dość, że jest mało czasu, aby wybrać odpowiednie dla siebie IKZE, to jeszcze całą kwotę roczną trzeba wpłacić jednorazowo. Lepiej pomyśleć o założeniu IKZE w pierwszej połowie roku, aby wpłaty rozłożyć w czasie, a przy kolejnym rozliczeniu PIT cieszyć się z ulgi – mówi Anna Bąkała z zarządu TFI Allianz Polska.
Z ostatnich dostępnych danych Ministerstwa Finansów wynika, że ulga IKZE plasuje się na czwartym miejscu wśród najwyższych kwotowo odliczeń PIT. W rozliczeniu za 2024 rok skorzystało z niej 303 771 podatników, którzy łącznie odliczyli ponad 2,1 mld zł[3].
Limity wpłat – kto może więcej?
Pieniądze na IKZE można wpłacać jednorazowo lub wielokrotnie w ciągu roku. Należy sprawdzić, jaki w danym roku jest limit wpłat na IKZE, które można odliczyć od podstawy opodatkowania PIT. Dla wpłat realizowanych w 2026 roku ten limit wynosi 11 304 zł dla osób zatrudnionych na umowę o pracę i 16 956 zł dla osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą.
Dopasowane do cyklu życia
Poza wyborem formy IKZE oraz instytucji, która będzie je prowadzić, pozostaje jeszcze określenie swojego podejścia do inwestowania. Można samemu wybrać strategię np. bezpieczną lub z większą gotowością do ryzyka, a można ten wybór pozostawić specjalistom.
– Niektóre instytucje finansowe, w tym nasze TFI, oferują zautomatyzowane rozwiązania oparte na tzw. cyklu życia. W takim modelu strategia inwestycyjna jest dopasowywana do wieku oszczędzającego. Na wczesnym etapie inwestowania pozostaje nastawiona na wzrost kapitału, a z biegiem lat coraz bardziej koncentruje się na stabilności i ochronie zgromadzonych oszczędności – dodaje Anna Bąkała z TFI Allianz Polska.
[1] Źródło: https://www.knf.gov.pl/?articleId=97199&p_id=18
[2] Źródło: https://www.money.pl/podatki/wzrosla-liczba-polakow-ktorzy-musieli-doplacic-podatek-o-tyle-poprosila-skarbowka-7194150254291904a.html
[3] Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Na-tych-ulgach-Polacy-zyskali-najwiecej-Ministerstwo-Finansow-pokazalo-dane-9103237.html
