„Z życia też zrezygnujesz?!” – nowa kampania na rzecz bezpieczeństwa na drogach

„Z życia też zrezygnujesz?!”– to nowa odsłona społecznej kampanii na rzecz bezpieczeństwa na drogach, którą uruchamia PZU. Ma przekonywać kierowców, by zrezygnowali z korzystania z telefonów w trakcie jazdy. Według Instytutu Transportu Samochodowego jest to przyczyna nawet co czwartego wypadku w Polsce.

– Okres przed Wszystkimi Świętymi to najlepszy moment, by jeszcze raz przypomnieć kierowcom, jakim zagrożeniem dla nich, ich pasażerów i pieszych jest rozmawianie w trakcie jazdy przez telefon czy tym bardziej wysyłanie SMS-ów. W zeszłym roku w okresie Wszystkich Świętych, gdy Polacy masowo wyjeżdżają odwiedzać groby bliskich, zginęło na drogach aż 50 osób. Chcielibyśmy, aby w tym roku było na drogach bezpieczniej – mówi członek zarządu PZU Życie Dorota Macieja.

Hasło kampanii „Z życia też zrezygnujesz?!” odwołuje się do badań, z których wynika, jak trudno jest się nam rozstać z telefonem. Prawie dwie trzecie internautów wolałoby zrezygnować z oglądania telewizji niż z korzystania z telefonu, niewiele mniej łatwiej niż z telefonu zrezygnowałoby z picia kawy, a połowa – nawet ze swojego zwierzaka.

– Zdajemy sobie sprawę, jak wielka jest siła ludzkich przyzwyczajeń. Żeby nimi zachwiać i skutecznie uświadomić zagrożenia potrzebny jest mocny przekaz. Dlatego pytamy: „Z życia też zrezygnujesz?!”. Nie można go narażać dla telefonu, który chcemy w trakcie jazdy odebrać albo przeczytać na nim SMS-a – tłumaczy Dorota Macieja.

Pierwsza część społecznej kampanii PZU, realizowana pod hasłem „Prowadzisz? Odłóż telefon”, także odwoływała się do badań. Zlecone przez PZU naukowe ekspertyzy i testy na torze jazdy wykazały, że rozmowa w trakcie jazdy przez telefon o prawie 20 proc. zwiększa ryzyko wypadku, a czytanie SMS-ów – o połowę. Jednocześnie, jak pokazał zamówiony przez PZU sondaż, prawie 60 proc. kierowców przyznaje, że rozmawia w trakcie jazdy przez telefon, trzymając go przy uchu. Co trzeci uważa jednocześnie, że ma podzielną uwagę i korzystanie z telefonu nie wpływa na bezpieczeństwo jazdy.

Co roku na drogach w Polsce dochodzi do ponad 30 tysięcy wypadków. Liczba zabitych w nich osób sięga nawet 3 000. – Nie możemy się temu bezczynnie przyglądać. Chcemy zapobiegać wypadkom. Chcemy uświadamiać niebezpieczeństwa i ratować ludzkie życie. Taki cel ma nasza społeczna akcja  – mówi prezes PZU Paweł Surówka.

Kampanie „Prowadzisz? Odłóż telefon” i „Z życia też zrezygnujesz?!” są elementem szerszego programu #10latdłużej, który prowadzi PZU. To społeczna strategia spółki na rzecz zdrowia, bezpieczeństwa i lepszego komfortu życia Polaków. Obejmuje również profilaktykę zdrowotną i takie projekty, jak akcja na rzecz „korytarzy życia” na autostradach czy edukacyjny program „Akademia Bezpieczeństwa Fundacji PZU”. Bezpieczeństwu na drodze  służą również przekazane bezpłatnie przez PZU światła odblaskowe, które trafiły do 1,6 mln polskich uczniów.