Mały może więcej – czyli pięć rzeczy, które pomogą rozwinąć biznes produkcyjny

W Polsce rocznie powstaje ponad 250 tys. nowych firm. Wśród nich dominują mikro- i małe firmy, które dzięki mądremu zarządzaniu i odpowiedniej strategii w przyszłości mają szansę stać się średnimi, a nawet wielkimi przedsiębiorstwami. Co drugi mały i średni przedsiębiorca zamierzał w ubiegłym roku rozpocząć inwestycje w swojej firmie. Na co postawić i na czym się skoncentrować, by te inwestycje przyniosły oczekiwany zwrot? Każda z branż ma swoje wymagania.

Jak podaje Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości co dziesiąta firma w sektorze MŚP działa w branży produkcyjnej. Dla ich rozwoju kluczowe są inwestycje przede wszystkim w pracowników i innowacje. Jak to zrobić? Oto kilka sposobów, które mogą okazać się wsparciem dla rozwoju biznesu.

  • Wsparcie funduszy europejskich – Żaden biznes nie ma szans na rozwój bez dopływu kapitału. Można go pozyskać na różne sposoby, m.in. zaciągając kredyt w banku, co akurat w przypadku firm rozpoczynających działalność może być dość trudne lub skorzystać ze wsparcia funduszy europejskich. W ich ramach na rozwój przedsiębiorstw do 2020 roku zostanie przeznaczonych w sumie 20 mld euro. Największy wachlarz do dyspozycji mają mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa, również te z branży produkcyjnej. Dotacje dla nich zostały przewidziane przede wszystkim w Programach Regionalnych, ale też w Programie Inteligentny Rozwój czy Polska Wschodnia.
  • Innowacje – Firmy z sektora produkcyjnego muszą działać elastycznie i być przygotowane na zmiany. W dzisiejszej, szybko zmieniającej się rzeczywistości żaden biznes nie ma szans się rozwinąć bez inwestycji w innowacje. Innowacyjność jest najważniejszym czynnikiem rozwoju społeczno-gospodarczego i bezpośrednio wpływa na konkurencyjność zarówno całej gospodarki, jak i pojedynczej firmy. Dotyczy to również branży produkcyjnej. W tym sektorze przedsiębiorcy powinni postawić przede wszystkim na automatyzację i robotyzację, które poprawią jakość oferowanych produktów oraz zwiększą wydajność i efektywność produkcji.
  • Ubezpieczenia – Branża produkcyjna kojarzy się z ciężką pracą fizyczną, a tym samym wysoką rotacją pracowników. Dużym, jeżeli nie największym wyzwaniem jest osiągnięcie stabilności zatrudnienia. Jednym ze sposobów podniesienia efektywności pracownika i wsparcie go w różnych rolach życiowych jest zaoferowanie mu ubezpieczenia. Według badania Nationale-Nederlanden dla prawie dwóch trzecich ankietowanych możliwość przystąpienia do ubezpieczenia grupowego w miejscu pracy jest wartościowym benefitem. Ubezpieczenie grupowe zabezpiecza nie tylko pracownika, ale również jego dzieci, współmałżonka lub partnera.

Warto również sprawdzić na ile umowa z ubezpieczycielem gwarantuje wsparcie również dla samych pracodawców. W przypadku Nationale-Nederlanden właściciele firm z branży produkcyjnej i handlowej, na przykład hurtownie, mogą skorzystać z pakietu assistance. W sytuacji, kiedy ich towar i wyposażenie ucierpiały na skutek zdarzeń losowych, m.in. pożaru, zalania, powodzi, huraganu czy wybuchu gazu mogą liczyć na transport i dozór pozostałego mienia oraz pomoc ekipy sprzątającej. Dzięki „Assistance dla Firm” przedsiębiorcy, którzy z powodu zdarzenia losowego spowodowanego chociażby działaniami natury, są zmuszeni do czasowego zawieszenia działalności, mogą ten okres ograniczyć do minimum – mówi Michał Jakubowski, dyrektor ds. klientów korporacyjnych w Nationale-Nederlanden TUnŻ.

  • Szkolenia – Wdrożenie nawet najbardziej nowoczesnych innowacji nie uda się bez odpowiednio wykwalifikowanych kadr. Mowa zarówno o pracownikach średniego szczebla technicznego, jak i o tych wysoko wykwalifikowanych kadrach. Jak pokazują badania większość przedsiębiorców wskazuje na konieczność inwestowania w szkolenia, które pozwalają podnieść kwalifikacje pracowników, a tym samym pozytywnie wpływają na rozwój całej firmy. Szkolenia, choć kosztowne, wpływają również pozytywnie na motywację załogi, która poczuje się doceniana i warta inwestowania. Warto pamiętać, że małe i średnie firmy produkcyjne mogą także starać się o unijne dotacje na realizację programów szkoleniowo-doradczych, opracowanych pod kątem ich potrzeb.
  • Klienci – Prawie 40 proc. małych i średnich przedsiębiorców wśród przyczyn utraty płynności finansowej wymienia stratę klientów. Nie są jednak na tym polu bez szans. Nawet małe firmy, choć nie dysponują dużym budżetem i wieloma pracownikami, również mogą zdobywać nowych klientów i budować ich lojalność. Budowanie przewagi konkurencyjnej w kraju i zagranicą umożliwia przedsiębiorcom korzystanie z nowoczesnych technologii. Wachlarz możliwości jest naprawdę szeroki: od mediów społecznościowych rozpoczynając, na systemach CRM kończąc. Ekspansja międzynarodowa wymaga oczywiście odpowiedniego know how i doświadczenia. Należy pamiętać, że zdobycie klientów zagranicą bywa droższe i bardziej pracochłonne niż w kraju. Wiąże się też z wieloma wyzwaniami, ale jak pokazują liczne przykłady polskich firm, również z sektora MŚP, warto zaryzykować.
ŹRÓDŁONationale-Nederlanden