Na lipcowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe na poziomie 3,75 proc. Komunikacja banku centralnego wspiera scenariusz kolejnych obniżek.
W naszej opinii zarówno treść komunikatu po posiedzeniu RPP, jak i przekaz płynący z lipcowej konferencji prezesa NBP zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia dwóch 25-punktowych obniżek stóp procentowych. Pierwszej możemy spodziewać się najpóźniej do przyszłorocznej marcowej aktualizacji projekcji inflacyjnej, a drugiej w połowie przyszłego roku, najpewniej w lipcu. Naszym zdaniem, w obecnej percepcji RPP czynniki, które mogłyby wpłynąć na odsunięcie tych decyzji w czasie poza ten horyzont, musiałyby mieć charakter zewnętrzny i być związane z silnymi szokami, a nie cyklem gospodarczym.
Prezes Glapiński pytany o prawdopodobieństwo obniżek w tym roku wskazał, że przy utrzymaniu (geopolitycznego) status quo mógłby rozważyć złożenie wniosku o obniżkę stóp już po wakacjach. Jednocześnie zaznaczył, że jego stanowisko pozostaje bardziej „gołębie” względem przeciętnej w Radzie, zaś głównym źródłem obaw pozostaje dla niego stan finansów publicznych. Pytany przy tej okazji, czy słabnący ostatnio złoty nie jest argumentem przeciw obniżce stóp, stwierdził, że jest to głównie wynik zmian kursu EUR/USD.
W opisie sytuacji gospodarczej w kraju, zawartym w komunikacie po decyzji RPP, nie zaszły istotne zmiany. Rada zwróciła uwagę na dalszy spadek dynamiki wynagrodzeń oraz zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w maju, przy jednoczesnym utrzymywaniu dodatniej dynamiki sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej oraz spadku inflacji do 2,5 proc. w czerwcu (w środek celu inflacyjnego). Istotniejsze zmiany miały miejsce w części dotyczącej otoczenia zagranicznego, gdzie RPP wskazała na spadki cen surowców energetycznych i wyższą niż na początku roku inflację. Na liście ryzyk, podobnie jak miesiąc wcześniej, pozostały: kształt polityki fiskalnej, zmiany dynamiki aktywności gospodarczej oraz kształtowanie się dynamiki płac z katalogi wypadły regulacje dotyczące cen paliw.
Tradycyjnie w lipcowym komunikacie po posiedzeniu RPP mogliśmy znaleźć informację na temat podstawowych parametrów projekcji inflacyjnej NBP. Zawierała ona nieco wyższą inflację, niż widzieliśmy to w projekcji marcowej. Jednak w horyzoncie projekcji w 2028 roku środek jej przedziału powracał nieco poniżej środka celu inflacyjnego, tj. do 2,4 proc. r/r. W przypadku ścieżki PKB widzieliśmy jej lekkie obniżenie w latach 2026-2027, w relacji do projekcji marcowej, i powrót tempa wzrostu PKB w okolice 3 proc. (środek przedziału) w 2028 roku.
